Zatem jak wiecie, byłam w Polsce przez dwa tygodnie :) Już przed wyjazdem do Irlandii wiedziałam, że we wrzesniu na pare dni wybiore się do Polski, ale z tych "paru dni" zrobiło się aż 16 !! 1 wrzesnia wyruszyłam do Dublina, skad docelowo miałam odlot. Planowany na godzinę 17.50 , lecz odleciał jedynie o 19.10, natomiast ku mojemu zdziwieniu planowana podróż miała trwać 2.40h a trwała zaledwie 2.05 !! Linia Ryanair należy do jednej z najtanszych, ale jak widać niekiedy umieja skrócic czas lotu. Doleciałam okolo godziny 23 do Poznania, wysiadłam a tam orszak powitalny :D Bo jakby inaczej :)
Przyleciałam w niedziele wieczorem a niestety tylko przed 3 dni widziałam się z mamusią, bo miała ona już od dawna zaplanowany wyjazd... Pierwszy tydzień przyznam szczerze minął mi bardzo bardzo szybko ! W sobote, 7 września byłam na weselu mojej najbliższej kuzynki ! Noc była bardzo sympatyczna, no ale na tym się nie skonczyło... W niedziele poprawiny do godziny 18... Poźniej szybki wypad z siostrą do rodziny i na... dożynki ! Przyznam, że uwielbiam wiejskie potańcówki... Gdy byłam w Polsce i zbliżał się okres letni i czas zabaw na świeżym powietrzu nie trzeba było mnie do tego wgl namawiać :)
![]() |
| Na zdjęciu ja, siostry kolega i siostra :) |
i imprez...
Tydzień drugi... :)
Przyznam szczerze, że upłynął również bardzo sympatycznie, ale wyczuwałam już chęć powrotu do Irlandii...
Spotkania, wyjazdy a nawet ... Moi bardzo mili znajomi zabrali mnie do klubu dla gejów
i lezbijek, biorąc mnie jako kierowce !!! Haha... Przyznam, że gdybym piła, widoki jakie tam ujrzałam były by z pewnoscia milsze dla oka haha :D No ale byłam tam pierwszy jak i ostatni raz z pewnoscia ;D A co ! Wszystkiego trzeba w życiu spróbować :D Drugi tydzień należał do mniej intensywniejszych, ponieważ moja siostra już wrociła do pracy i było mniej spontanów...
Jeden z ciekawszych dni, to była niedziela tuż przed moim wyjazdem ! Jak co roku we wrześniu obchodzone jest Święto Dynii na które się wybrałam :) Miałam spedzić tam około dwóch godzin, ale plany się pozmieniały jak do mojej siostry zadzwonił znajomy ! Jedziemy na Świeto Dyni, wracamy i idziemy żegnać Klaudie! No i tak zrobilismy :) Po drodze wstapilismy do mojego brata, po czym załatwiony transport po nas przyjechał i pojechalismy siostre do domu odwieźć... Po czym mieli mnie odwieźć , ale nie ! To nie koniec wycieczki ! Pojechalismy do kolejnych znajomych, gdzie również "pili", mieli rozłozony sprzet (perkusje) no i co !! Trzeba spróbować :) Nie obchodziło mnie, że ich denerwowałam , badz robiłam hałas :D Ja poprostu uczyłam się grać haha :D I tym sposobem wrociłam do domu ok godziny 2, nie spakowana na wyjazd, z nieporządkiem w domu itp... MASAKRA :D
Na zdjęciu z moim kolega, który pasjonuje się jazda na crossach :D Oczywiscie jedna rudna mnie nie zachwyciła, zatem dwie długie runki zapewniły mi dreszcze po zejściu z crossa :D
Wyjazd od Polski uważam za udany ! Teraz czekam na odwiedziny oto tych dwóch obywateli! Planują przylecieć w listopadzie, ale jaki bedzie tego efekt, zobaczymy !
![]() |
| Zdjęcie z klubu :D Wyglad starszej Pani i Pana wrecz idealnie wkomponowuja się w klimat klubu. Klub HAH - Poznań. |
Jeden z ciekawszych dni, to była niedziela tuż przed moim wyjazdem ! Jak co roku we wrześniu obchodzone jest Święto Dynii na które się wybrałam :) Miałam spedzić tam około dwóch godzin, ale plany się pozmieniały jak do mojej siostry zadzwonił znajomy ! Jedziemy na Świeto Dyni, wracamy i idziemy żegnać Klaudie! No i tak zrobilismy :) Po drodze wstapilismy do mojego brata, po czym załatwiony transport po nas przyjechał i pojechalismy siostre do domu odwieźć... Po czym mieli mnie odwieźć , ale nie ! To nie koniec wycieczki ! Pojechalismy do kolejnych znajomych, gdzie również "pili", mieli rozłozony sprzet (perkusje) no i co !! Trzeba spróbować :) Nie obchodziło mnie, że ich denerwowałam , badz robiłam hałas :D Ja poprostu uczyłam się grać haha :D I tym sposobem wrociłam do domu ok godziny 2, nie spakowana na wyjazd, z nieporządkiem w domu itp... MASAKRA :D
![]() |
| Jak można się domyśleć, na FRUGO się nie skonczyło :D |
Na zdjęciu z moim kolega, który pasjonuje się jazda na crossach :D Oczywiscie jedna rudna mnie nie zachwyciła, zatem dwie długie runki zapewniły mi dreszcze po zejściu z crossa :D
Wyjazd od Polski uważam za udany ! Teraz czekam na odwiedziny oto tych dwóch obywateli! Planują przylecieć w listopadzie, ale jaki bedzie tego efekt, zobaczymy !





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz