Nigdzie nie zaginełam, poprostu 2 tygodnie w sierpniu nie miałam internetu w Irlandii a od 1 wrzesnia byłam na wakacjach w Polsce, ale już wróciłam. Wiele się pozmieniało jeśli chodzi o moj światopoglad, plany, decyzje na najblizsze miesiace. W pracy "Au Pair'owskiej" równiez zmiany, ale na lepsze...
Notke obszerniejsza dodam w kolejnym poscie !
Czekamy na informacje ;)
OdpowiedzUsuńWitaj Ponownie :D Zmiany są dobre ;) więc czekam na posta o Twoich zmianach :D Buziaak:*
OdpowiedzUsuńczekam :)
OdpowiedzUsuń