niedziela, 28 lipca 2013

Water fight - codzienność przez 3 tygodnie :)

Przepraszam, że zaniedbuje bloga, ale dosłownie brak mi czasu na wszystko...

Po przyjeździe do Irlandii pierwsze 3 dni miałam standardowe jeśli chodzi o pogode - czyli deszcz. Kolejne 3 tygodnie bardzo ładna pogoda jak na Irlandię przystało. Moje dzieciaczki codziennie smarowałam kilka razy specjalnym kremem ochronnym, po czym pół dnia spędzaliśmy na trampolinie i ... walkach wodnych. Nie było czasu na nic... Przerwa na lunch czy dinner odbywała się przy pomocy mojej magicznej siły "
chcesz dalej skakać na trampolinie ? OK, Perfekt, ale musisz zjeść wszystko!!!"
Dzieciaki jak zawsze w przerwie miedzy jedzeniem wołaja o ciasteczka, soczek, tak wtedy nie mieli na nic czasu, nie byli głodni, nic !!!




Moje dni mijają tutaj bardzo szybko. Trudno uwierzyć, ale licznik obok wskazuje prawie 27 dni !!! Bardzo się cieszę, bo narazie jestem bardzo zadowolona :) Dzisiaj zabookowałam bilety do Polski ! Początkowo chciałam lecieć jedynie na weekend, ale po rozmowie z moja bliską osoba tutaj - Sarą, stwierdziłyśmy, że to bedzie strata mojego czasu i pieniedzy jak na tak którki okres... Zatem przedstawiłam cała sytuację mojej Hostce i lece 1-9 Września !!!
Jest to niedziela - poniedziałek ! Dodatkowo, przed wylotem (piatek-sobota) bede miała babysitting, bo moja rodzinka idzie na wesele i dodatkowa kasa wleci :D

Mam nadzieje, że sierpień minie dość szybko i przylecę do Polski i spędzę wspaniale czas !

Mam narazie krótki plan na spedzenie mojego czasu. Od niedzieli do środy rana spedzam czas z moja rodzina, a przede wszystkim mama, poniewaz wyjezdza ona do sanatorium i chce się trochę nią nacieszyc. Od srody do piatku prawdopodobnie z moja przyjaciolka jade nad morze... Ale to nic pewnego, narazie tylko zarysy planu :) Sobota ide na wesele !!! Niedziela odpoczynek i praktycznie pożegnanie no i poniedziałek 18.05 lece do Dublina :)

Bardzo się cieszę ! :) Kolejny post o imprezach/Au Pairowaniu/poznawaniu innych Au Pair!

P.S Ostatnio mam wrażenie, że blogi Europejskie poszły w niepamięć !
Duża ilość Au Pairek wyleciała tydzien temu do Stanow i to teraz ich blogi są tymi "the best" !

5 komentarzy:

  1. oj tam oj tam ;) Twój blog jest "the best" - kto jak kto ale ja sledze na bierząco- nawet jak nie zostawiam komenta to jestem :)

    I oby sierpien szybko zleciał a urlopik w Polonii się udał ;)^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, dzieki :D Ja równiez śledze wszystkie blogi na bierząco i nie zostawiam też niekiedy komentarzy :) Mam do czego odliczac, młody pojdzie do szkoły, to dnie beda uciekac raz dwa a weekendy jeszcze szybciej chyba ! :)

      Usuń
  2. ja również mimo, że nie zawsze komentuje to czytam :) jakoś mi się tak zrobiło, że odkąd tu jestem to rzadko kiedy komentuje... ale to trochę z takiej czystej zazdrośći :) że macie wspaniałe rodzinki, że fajnie spędzacie czas i macie radość z AuPairowania:) Mam nadzieje, że ja tym razem też tak trafię. Moje diabły też mają trampoline, a obok niej basen.. ale niestety nie jest to takie wesołe, a bardzo niebezpeczne... no ale co ja poradze na ich rodziców ;/ nie opłaca się do PL wracać na parę dni :) fajnie, że będziesz miała dłuższy urlop :)) Twoje 27dni, a ja jestem prawie 70dni :) to jest coś!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Twoje 70 a moje zaledwie 30 to bez porównania :D Ale czekam normalnie na Twoja akcje :D Bo to będzie mission impossible normalnie hahahha :D Za to big love !

      Usuń
  3. jezu jak to szubko zleciało :D Już miesiac tam jestes:*

    OdpowiedzUsuń